Żabka Polska S.A. - Treść umowy. Informacje o obrotach, marży i kosztach ajenta.
Warunki współpracy
Koszty-ajenta pracownik-idealny-nowy-obywatel Kary-finansowe_08.2011 Analiza_wytyczne-umowa toksyczna-umowa Koszty-pracownicy problemy-ajentow Koszty-na-starcie Umowa_marza mamy-cie

Nie zrażają ich setki negatywnych opinii w internecie, nie odstraszają pojawiające się raz na jakiś czas artykuły o horrorze pod szyldem uśmiechniętej żabki, nie pomagają namowy rodzin – bardziej kusi „własny”interes i wizja wysokich zarobków, czasem wchodzi w grę wiara w to, że jeśli będzie się uczciwym wobec innych, to dobra karma powróci. Niestety zwykle powracają jedynie egzekutorzy z Żabki, żeby zabrać to, co teoretycznie jest im winny były partner biznesowy. Przeważnie jest to cały dobytek przedsiębiorcy, a czasem więcej. 

ADELA WÓJCIK "NIE' nr  24/2015   czytaj więcej >>>

Przekładam tutaj wypowiedź Pani z nadmorskiego miasta, która troche zgłębiła temat żabki !


" Dziś, w trakcie bezsennej nocy żeglowałam po sieci, szukając informacji na temat tzw. umowy współpracy ajentów z siecią Żabka Polska. Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że ta umowa, mająca charakter prawnej pułapki, została ostatnio przez sieć zmieniona w sposób niezwykle drastyczny:


1) Po procesach z ajentami pojawiły się zapisy o "tajemnicy przedsiębiorstwa". 


Za zdradzenie "tajemnicy przedsiębiorstwa", czyli ujawnienie osobom trzecim informacji na temat czegokolwiek, co dzieje się w sieci, w podpisany wcześniej przez ajentów weksel in blanco, wpisywana jest kwota 50 tys PLN.


2) Żeby rozstać się z "wymarzonym sklepem" wystarczy drobne przewinienie: "nie realizowanie polityki sprzedażowej sieci": np. brak promocyjnej formułki wypowiedzianej przez kasjerkę w dniach promocji. Przewinienie takie jest stwierdzane przez tzw. "anonimowego klienta".


W ten sposób tzw. "partnerzy" pozbywają się dotychczasowych ajentów, gdy dany sklep chce przejąć np. ich znajomy. Kandydatowi na kolejnego wyrobnika sieci mówi się wówczas, że dotychczasowy ajent sobie "nie radził" i "źle prowadził" sklep ajencyjny.


3) Umowa nigdzie nie określa marży ajentów a każdy jej zapis może być zmodyfikowany a posteriori przez wydawane na okrągło przez "centralę" załączniki.


To, co mnie zastanawia, to okoliczności podpisywania takich umów oraz techniki psycho-manipulacyjne, do jakich uciekają się "partnerzy"


W relacjach moich znajomych wychwyciłam następujące:


1) Dowód prawdziwości społecznej: 


"Skoro jest tyle Żabek, to interes "musi" się opłacać. Mamy przecież około 3 tys. Żabek i 1 tys Fresh Marketów Emotikon smile


2) Ośmieszanie innych ajentów i wywyższanie osoby kandydata, czyli gra na jego poczuciu własnej wartości: "dotychczasowy ajent sobie nie poradził ponieważ "nie umiał prowadzić interesu", ale Ty będziesz LEPSZY" Emotikon smile


3) Budowanie iluzorycznej więzi: "jesteśmy jedną, wielką, żabkową rodziną" Emotikon smile


(argument użyty przez jedną z ajentek w trakcie żabkowej "pokazówki" zorganizowanej przez tzw. "partnerkę" na użytek niedoszłego ajenta , ale stosowany już od dawna:


http://www.se.pl/…/pols…/tak-wyglada-pranie-mozgu_10166.html


4) Argument kontynuacji podjętych już wysiłków: "szkoda pracy włożonej już w przygotowanie sklepu" (ta sama "pokazówka", o której powyżej)


5) Obietnice bez pokrycia: np. nazywanie "przychodu" ajenta "dochodem".


Obiecuje się, 70 tys "zysku rocznego" a nie mówi się o tym, że z 6.5 tys "gwarantowanego dochodu" opłacić trzeba będzie pracowników, ZUS, wywóz śmieci, podnajem lokalu, podatek..


6) Przedstawianie danego "dobra" jako "deficytowego": niezwykła okazja nadarza się właśnie TERAZ i nie można z niej nie skorzystać ( Planowane studia można odłożyć).


7)Przedstawianie uzyskania kredytu przez ajenta i wzięcia samochodu w leasing jako przykładu "życiowego sukcesu" oraz pominięcie ryzyka takiej sytuacji. Milczeniem pomija się fakt, że wzięte na kredyt hipoteczny mieszkanie jest własnością banku a samochód własnością Towarzystwa Leasingowego."

 

Zrodlo https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=439082839585628&id=326360380857875

Archiwa

Dla gości